Chwilówka bez zaświadczeń – czy warto brać szybkie pożyczki?

Chwilówka bez zaświadczeń – czy warto brać szybkie pożyczki?

Opowiemy Wam dziś krok po kroku o tym czy warto w ogóle brać szybkie pożyczki o których w ostatnim czasie jest bardzo głośno. W telewizji widzimy reklamy takie jak Vivus, Wonga, OK Money, Pożyczki u Bociana i zapewne wiele wiele innych.

Wiele z nich chwali się, że oferowana jest u nich:

  • chwilówka bez zaświadczeń*
  • przez internet, telefon, czy bezpośrednio do klienta
  • wielu mówi też o darmowej lub bardzo taniej pożyczce (koszt powiedzmy 10 zł).

Czy darmowe szybkie pożyczki faktycznie są darmowe?

Najpierw zacznijmy od tej kwestii takiej “chwilówka bez zaświadczeń“, bo wiele banków i firm pożyczkowych bardzo się tym chwali.

Mamy XXI wiek i dzięki różnym systemom i ewidencjom, można bardzo łatwo i szybko stwierdzić kto ma długi, a kto nie ma, co zazwyczaj jest podstawą przy decyzji odnośnie udzielenia pożyczki. Weźmy choćby taki BIK (wszystkim dobrze znany) czy BIG, czyli instytucje a właściwie rejestry, dające informacje na temat danego klienta pod kątem jego zadłużenia, historii kredytowej i paru innych, cennych informacji. BIK może też działać na naszą korzyść, jeśli braliśmy kredyty czy pożyczki w przeszłości i spłaciliśmy je zgodnie z ustalonymi zasadami, ale to temat na inny wpis.

Zatem chwilówka bez zaświadczeń, jest tutaj słabym hasłem reklamowym, bo coraz mniej firm, a już praktycznie żaden bank nie prosi o zaświadczenia przy niskich kwotach kredytów czy pożyczek. Dlatego proponuję się aż tak bardzo na to nie nastawiać i nie wyróżniać firm, które proponują nam wspomniane hasła.

Teraz kwestia “darmowych pożyczek”. Czy faktycznie jest tak, że pożyczasz 1000 zł i oddajesz 1000 zł lub 1010 zł?

Tak, pod tym względem jest to prawda. Obecnie nad wszystkimi instytucjami finansowymi, czuwa KNF czyli Komisja Nadzoru Finansowego, która dość restrykcyjnie podchodzi do podmiotów zajmujących się finansami, a zwłaszcza do pożyczek i chwilówek. Co jakiś czas słyszy się, że dana firma musiała zmienić regulamin czy zapis w regulaminie, który okazał się abuzywny (niedozwolony / nieuczciwy z punktu widzenia etyki).

Dlatego jeszcze raz to podkreślam, że jeśli widzisz szybkie pożyczki z reklamą typu “pierwsza pożyczka do 1000 zł za darmo na 2 miesiące”, to zazwyczaj jest to prawda.

Jaki jest haczyk w darmowych pożyczkach?

Nie wiem czy można nazwać to haczykiem, ale jest pewien cel firm pożyczkowych, który daje im pewną furtkę aby zarobić nawet na tym darmowym kliencie. Chodzi o wydłużanie czasu spłaty pożyczki. Okazuje się, że wielu klientów, którzy początkowo ustalali, że biorą pożyczkę na miesiąc, nie są lub z różnych względów nie chcą jej spłacić w terminie. Firmy przewidują za to dodatkową prowizję (brzydko mówiąc karę). Co do wysokości tych prowizji, bywa bardzo różnie, a szczegóły ich temat, znajdziemy w załącznikach do regulaminów, takich jak tabele opłat i prowizji.

Zatem Kowalski planuje, że bierze 1000 zł na miesiąc, zaciąga pożczkę, pod koniec miesiąca jest w stanie oddać tylko połowę, więc dzwoni do firmy pożyczkowej i dowiaduje się, że będzie musiał zapłacić 60 zł prowizji, na co się godzi, bo w tym momencie nie odczuwa już “dużego” kosztu pożyczki, który na początku w momencie zaciągania, mógłby okazać się z jego punktu widzenia wysoki.

Mało tego – często zdarza się, że ten sam Kowalski, będzie przedłużał okres spłaty o kolejny miesiąc, a nawet kilka kolejnych miesięcy. Z pozoru małe kwoty, przekładają się na koszt dla firmy, dlatego firma koniec końców zarobi.

Czy szybkie pożyczki są uczciwe?

Jest to “jakiś tam system działania”, który z pewnością NIE jest nieetyczny. O ile te prowizje nie są przesadnie wysokie i klient przy podpisywaniu umowy się na nie godzi, to uważam, że mamy jasne zasady. Mało tego – jeśli klient spłaci pożyczkę na czas w ustalonym (darmowym) terminie, to jest tym bardziej wygrany, bo przecież oddał tylko tyle ile pożyczył, bez jakiejkolwiek prowizji.

Jeśli już zatem decydujesz się na szybkie pożyczki, czy to będzie kredyt w banku czy chwilówka bez zaświadczeń, które oferują taki darmowy okres spłaty, to polecam koncentrować się na tych nieco bardziej znanych instytucjach. Samo to, że dana organizacja ogłasza się w telewizji i działa na rynku przez dłuższy okres czasu, to w pewnym sensie gwarantuje nam klientom poczucie bezpieczeństwa, gdyż tego typu podmioty miałyby o wiele więcej do stracenia, niż jakaś firma “krzak”, która dziś wchodzi na rynek, robi szybki strzał, robi klientów w przysłowiowego konia i zamyka biznes.

Jeśli myślisz o szybkiej pożyczce, to zwracaj uwagę na te z darmowym okresem spłaty, poniżej podam kilka z nich, które z całą pewnością są sprawdzone. Mimo to, pamiętaj o przeczytaniu regulaminu.

Powodzenia!

Śledź nas na Facebook'u


Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *